Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Helixaw
Primo, jaką masz pewność, że nie ma keylogga, albo że hasła nie wysyłają się same? Tylko spleen wie, czy to jest czyste czy nie. Może i jacyś modkowie z tibia.org.pl i go znają, ale dlaczego i im miałby nie wkręcać kitu?
Secundo, piractwo to nie to samo, piractwo to już kradzież... A jakieś cheatowanie w marnej gierce jest niezgodne tylko z jej regulaminem.
|
Tyle ludzi zaufało Spleen'owi, a hack jest jeden na ileś tysięcy (może setek). Więc szczerze wątpię aby była to sprawka Spleen'a. A z tym piractwem to jest tak: I tu, i tu łamiesz jakiś regulaminm, czyż nie?