Hmm moze ja sie wypowiem na temat tak ogolnie.
Gralem na non-pvp swego czasu do 20 lvla... expienie bylo koszmarem
Ja: Leave!
9 lvl sorc: NOO!!
Ja: I was first.
9 lvl sorc: But i will exp here
I tutaj utne bo rozmowa toczy sie dalej ze prosze nooba zeby wyszedl a on dalej expi.
Po 2. Na non pvp trenienie na wyzszych skilach niz 75+ to tez koszmar :\ bo gdzie potrenisz? jak wszystko szybko pada :s.
A pvp?
Noobek nie chce Ci wyjsc z jaskini bijesz go chwilke i sam wyjdzie wybijasz roty,dwarfy, dragi (czy kij cholera wie na czym expisz) i czekasz az skull zniknie.
Trenic? mozesz na kolesiu i na monku/ghoulu.
Apropo ktos mowil ze jak ubije sie kogos na pvp to ten zaraz przyleci z protem/kumlem.
Jesli masz dobre plecy to nawet Cie nie tkna bo sami beda mogli zalapac hunta wiec nie wiem co jest bardziej oplacalne. Nawet gdyby czy 10 lvl bede mial odrazu prota od 80+? Nie koniecznie a szczegolnie ze teraz run nie mozna juz robic od 10 lvl'a wiec providerem to on (nasza ofiara) narazie nie bedzie
