siedze sobie grzecznie poz zyrandolem i pomyslalem ze strzele z pistoletu na wode w niego, i strzelilem zimna woda+gorace zarowki= pekniete zarowki na glowie
zatrzasnolem wlasnych rodzicow w ich wlasnym pokoju
kiedys gdy przyszla po mnie ciocia do przedszkola bo mama nie mogla to wcale nie chcialem isc i sie darlem ze nie znma kobiety i wogule ze porwanie to w koncu wychowawczyni nie chciala juz wierzyc ze to moja ciocia i mnie nie chciala z przedszkola wypuscic

uciekalem z przed przedszkola jak mnie mama odprowadzala to ja sie wyrywalem i mnie mama przez pol miatsa gonila
palilem papiery na podlodze w domu jak bylem sam
zucalem zabawkami w ludzi przez okno
palilem robaki zapalkami
zamiast przyjsc do domu (3 kl. pod.) od razu po szkole poszlem do kolegi i siedzlaem u niego caly dzien a wieczoram spokojnie przyszlem do domu jak sie okazalo szukala juz mnie cala rodzina i policja
ustawialem babci telewizor zeby jej sie wlonczyl w srodku nocy
ukradlem gume do zucia z biedronki
zlamalem sobie nos na hustawce
---------------
przypominalem sobie o tym wszyskim przez kilka dni zapisujac na kartce i wysluchujac rodzicow jak to bylo kiedys ale to i tak nie wszystko jak se jeszcze cos przypomie to napisze