widze że wielu pisze że to nierealne, a jednak już takie sytuacje były!
Na przykład pewien 100lev knight zabił 30 lev noobka za to że ten sie na resp wpieprzał jego koledze, czy jakoś tam podpadł. No i nabił na nim red skulla.
Pare minut puźniej dopadło go 20+typa z gildi tego kolesia co dednął i zabili tego 100lev knighta, wypadł mu stonecutter axe mpa golden legi mms demon helm steel bootsy kilkanaście bp uhów i innych run (chyba hmm i explo ale nie pamiętam) i w plecaku jeszcze były bohy i nieco innych rzeczy. Potem ten knight prosił ich na forum o zwrot itemów dlatego że niby życie ich kolegi nie było aż tyle warte, i powinno im wystarczyć że go dedli. Jak go wyśmiali to zaczął sie im odgrażać, paru znajomych owego high levela też się dołączyło do dyskusji...
W końcu napisali o tym na tibianews i stąd się dowiedziałem.
A inna sytuacja to jak zebrali się 20-30 levce i zaczęli pkować przypadkowych ludzi, a w końcu zobaczyli 50+lev knighta którego nienawidzili za power abusing i dedli go na 2 tury sdkami combo...
tak ich to rozzuchwaliło że zaatakowali jeszcze 100 levca (chyba palka) i szybkim combo go dedli, a potem jakiegoś h lev knighta chcieli ubić ale nieco zawalili sprawę, tak więc knight zdołał uciec...
to też było na tibianews
wiele innych podobnych sytuacji było, ale te dwie mi utkwiły w pamięci...
|