Zobacz pojedynczy post
stary 14-05-2006, 14:48   #1164
Taube
Użytkownik Forum
 
Taube's Avatar
 
Data dołączenia: 23 06 2005

Posty: 604
Domyślny

możliwe po prostu, że nie są w stanie tego na spokojnie przemyśleć i wszystko zaczęło się od banału
każdy ten banał wyniósł do rangi zranionej dumy, lub skazy na honorze i zaprzysiągł walkę z domniemanym wrogiem, który wcześniej był im przyjacielem

jako, że ktoś komu ufali, według nich okazał się tym złym, pomyśleli o wyniesieniu tu na wierzch wątku zdrady
a tam gdzie zdrada to zaczęli dopatrywać się domniemanej sprawiedliwości..

i tak jakiś nic nie znaczący szczegół, którego ktoś nie potrafił na początku olać, bądź odpowiednio do niego podejść - przez upór bądź głupotę, stał się taką Helenią trojańską i obudził smoka drzemiącego w reszcie stąd też wynikła cała awantura zepsuła też nastroje postronnym, którzy ucierpieli od bratobójczej walki, która wyniszczać zaczyna ich wewnętrznie

od rozpoczynających się fochów, żali i płaczu aż po wyrzuty czynione drugiej osobie tak bez pogodzenia rozstają się wcześniej przyjazne sobie osoby


to tak ode mnie gwoli przemyśleń i zastanowienia

d.Taube
__________________
Time after time, while their bodies lie sleeping,
incarnate they in the bodies of men.
Teaching and guiding onward and upward,
out of the darkness into the light.

she lost somewhere her time..
get me known if You find it for me XD
mam obiekcję przez opowiadaniami, gdyż zaglądając w jedno, zostanę zawalona dziesięcioma kolejnymi.. czasem jednak człowiek ulegnie, a to źle wpłynie na stan gg oraz PW, lecz cóż począć..
Taube jest offline