@up
Z takich samych przesłanek ja wybrałem sorca po prostu w każdym rpg gram sorcem a jeśli nie ma tam sorca to w niego nie gram (i tak mi odpadły wszystkie falouty) po prostu lubię mieć power

zawsze w każdym rpg gra sorcem jest na początku mordęgą a później jest najłatwiejsza bo czary dają niezłego kopa a knighcik ma tam te swoje miecze topory ciosy krytyczne itd ale tak naprawdę to sorc może jednym machnięciem palca posłać wroga do piachu, niestety są ogromne minusy czyli mało hp :/ cuż w zwykłym rpg jest load game hehe. W tibi jest nieco inaczej. Nie ma tak naprawdę lvlu na którym można spoko poszaleć bo tu liczy się gra w grupie. No ale tu sorc też wymiata ue na pvp lub e wave to coś co kruliki lubią najbardziej
