To prawda Shanoz i ekipa zalapalo troche fragow ale z czystej partyzantki wiec ci co padli nie mieli zbyt wielkich szans, ale jak narazie nikt z Wanted jeszcze sie nie zalamal po tym 1 dedzie, kazdemu moze sie czasem nie udac ale jak ta wojna bedzie tak wygladala ze akcje Shanoza beda prowadzone gdy tylko kilku ppl z Wanted jest online to moze to troche dloogo potrwac zanim dowiemy sie kto bedzie musial opuscic Azurke
pozdro
|