Zobacz pojedynczy post
stary 24-05-2006, 23:18   #301
pitt6ull
Użytkownik Forum
 
pitt6ull's Avatar
 
Data dołączenia: 02 10 2005
Lokacja: Głogów
Wiek: 46

Posty: 91
Stan: Aktywny gracz
Profesja: Royal Paladin
Gildia: Hurricanes
Świat: Morgana
Domyślny

No coz , nie zabardzo sie tu wypowiadalem ale tak po wypiciu paru drinow nabralem ochoty. Ogolnie jesli chodzi o tangu to poznalem ich na xerenie. Dwóch z nich bylo inteligentnych reszta to zwykle oszolomy. Overy zabily ostatnio mojego rl kumpla i juz za to jestem na nie jesli chodzi o ich rzadzenie. Jesli by chcieli probowac wogule odzyskac wladze to by nie atakowali nikogo od nas aby nie robic dodatkowych wrogow (tak wynika wedlug zasad logiki) nami by sie zajeli po wygranej.
Nie zna wojen ktore byly przed moim wejsciem na server (tj. Przed 15 maja)
ale u nas lojalnosc zawsze byla na 1szym miejscu i kazdy z nas stanie za kazdym zawsze. Jesli moi znajomi z gildi sa z avis ja jestem z nimi. A co do ludzi ktorzy mowia o nich dupowlazy to poprostu nigdy nie poznali prawdziwej lojalnosci. My zawsze trzymamy sie razem chodzby do rooka. Tak wlasnie trzeba postepowac aby sie cieszyc z bycia w prawdziwej gildii.Avis nigdy nie zabijalo ludzi ktorzy byli im lojalni.

Hail hurricanes (tj. Spoko ziomy ) always loyal to the end.
__________________
"Pamiętajcie, żaden głupi bękart nie wygrał żadnej wojny umierając za swój kraj, wojny można wygrać tylko zabijając innego głupiego bękarta za jego kraj."
George Smith Patton

Ostatnio edytowany przez pitt6ull - 24-05-2006 o 23:22.
pitt6ull jest offline  

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.