i na trascharma jest sposob, tylko ze on nie chodzi nigdy sam i ma szczescie, bo inaczej hahahaha, wogole wydaje mi sie, ze wojna z wanted, jest hu*nia, bo wiekszosc high lvl jest w tej gildii, ale...
wogole to mnie dziwi, dlaczego Urbexx i reszta polakow trzyma z trascharmem, czy oni sa slepi, jemu sie po prostu tutaj nudzi, a musi miec kogos, kto go wesprze i pomoze w razie czego; wczesniej zwalal na szwedow, a teraz swoich bije, ale jakby urbexx i minavand odeszli z Łanted, no i jeszcze kilka innych "waznych" playerow, to pewnie by sral po gaciach i szukal wsparcia u szwedow
wszystkie bledy zrobione celowo
Ostatnio edytowany przez Sarinas - 27-05-2006 o 02:41.
|