Cytuj:
Oryginalnie napisane przez pawlon
ehh, szkodi, szkodi, prawidziwi kumple? dziwie sie ze ufasz ciagle tak duzej grupie osob  demiego tez do niej zaliczasz? 
|
demiego nie zaliczam do swoich prawdziwych kumpli ze wzgledu na to ze tak naprawde duzo o nim nie wiem choc czasami gadalismy to nie mielismy mozliwosci/checi poznania sie lepiej. co do kumpli to czy ja gdzies powiedzialem ze jest to ardzo duza grupa osob? sa ludzie kotrym ufam i to calkowicie i Ci z ktorych ogolnie smieje sie jako z choragiewek.