Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Witam jedyną starsza osobę grająca w tibie jakiej wypowiedzi czytam :) myślalem że gra ta oblegają same dzieci, ale nie o tym chce mowić.
|
Mam nadzieję, że nie same dzieci w nią grają. ;-)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Żadko zdarza sie aby ktoś grający po raz pierwszy raz w tibie robił sobie rookstayera, zazwyczaj zabieraja sie do tego doswiadczeni gracze którzy z jakis powodów nie graja głowna postacią lub znudziła im sie ona, wiec za to naprawde poszanowanie odemnie i życze sukcesów.
|
Uściślijmy: jedna z moich postaci już swój cel (czyli main) osiągnęła :-). Ta druga istnieje jako alternatywa (kiedy nie ma kolegi), właśnie jako Rookstayer. :-)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Co do twojego skillowania z tego co opisałes robisz to nie do końca dobrze, nie trzeba przerywać walenia mieczem, wystarczy załozyć slabszą bron i walić caly czas 50/50 lub full defense (zależy jak szybko zabijasz potworka). Oczywiscie trzeba wziąść pod uwage to co wczesniej zostało juz powiedzane ze na rooku skillowanie nic NIE da. I jeszcze jedna uwaga nawet na main polecam skupić sie na jedym typie broni i tylko jego uzywać/skillować gdyż da to daleko idące korzyści w przyszłosci. Jeśli chciałbys zabijac minosy latwo samemu są dwa sposoby które polecam, po 1 primo zacząc używac włoczni tak aby wyrobił sie skill ok. 14-15 i pozniej zaopatrzyć sie w pare pare boxów do odgrodzenia sie od minotaurów, teraz może być z tym problem gdyż zeby zabic dużo minosów trzeba miec duzo spearów, ale pamietam gdy przed updatem rok temu na 11 levelu wytłukłem cale mino hell (tam gdzie quest :)) przy pomocy sperów i paru boxów. Drugim sposobem będzie poprostu zaczekać aż bedziesz miec wyższy level i za razem więcej hp, co pozwoli Ci spokojnie solowac pojedyncze sztuki.
|
OK, zatem, Drodzy Starzy Wyjadacze Tibii, czy:
- mam olać inne skille, niż np. miecz i tylko trenować ten jeden?
- mam, oprócz tego trenować Distance fighting?
Pytam o to, bo w takim razie starałbym się swoje treningi wykonywać
pod tymi kątami, bez rozpraszania się (i tracenia czasu). Jak to z tym jest?
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Co do non-pvp uważam że był to bardzo trafny wybór, swiaty pvp budzą tylko niezdrową agresje i chęc chorej rywalizacji. Na non-pvp wcale nie ma aż tylu noobów w porówaniu do pvp, a oprocz tego lepiej chyba gdy ktoś czasem ukradnie Ci exp lub jakiegos loota, niż gdy bez powodu zginiesz od pk/hunta/wojny/pa i stracisz exp który tak długo zdobywałes. Pozatym jeśli ma sie już wiekszy level na non-pvp, bardzo żadko ktos przeszkadza Ci w expieniu lub huncie, gdy na non-pvp każda silniejsza osoba Cie wygoni jeśli bedzie chciała poexpic na twoim miejscu.
|
Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zgodzić się z tym. ;-)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Ostatnią moją radą bedzie polecić Ci zakup premium Account, gdyż dla kogoś w takim wieku 90zł w tą czy tą to kropla w morzu, a konto takie poprawia znacznie grę i przynosi dostęp do wielu ciekawych i słabo zaludnionych terenów.
|
Kurtka, no właśnie. Teoria wygląda tak: jestem sam i nie mam rodziny, pracuję i nie zarabiam mało - wszystko jest OK. Praktyka jednak jest nieco inna: pomagam w spłacie kredytu mojej Drogiej Przyjaciółce - jej sytuacja jest dość nieciekawa. Dlatego, póki co, nie bardzo mogę sobie pozwolić nawet na 90zł. Ale, wraz z kolegą rozważaliśmy już taką możliwość: ale w przyszłości.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez grzysztof
Pozdro i życze Ci abyś za predko nie zrezygnował z grania w Tibie, nawet mimi sprzeczności losu :)
|
Hehe, póki co, ta gra ma w sobie tyle potencjału, że postaram się go wykorzystać i szybko się nie poddam. :-)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kajt
Jest taka sonda tibia.pl>>forum>>sondy :)
|
Nie zwróciłem uwagi - rzeczywiście. :-)
Przesyłam pozdrowienia.
PS. Nie będę przez jakiś czas pisał, bo jestem zajęty. ;-)