Mnie najbardziej wnerwiają polskie dzieciaki grające w tibie.
Owszem, moze te 10% noobow to nie polacy, ale anglicy,br,swe nie wyzywaja tak po hicie, tylko grzecznie odchodzą.
A polacy? przebierają w wyrazach jak sie patrzy.
Drugą rzeczą wnerwia mnie to:
"br sux"
Czemu wszyscy sie przyczepili tych br? nie pojmuje tego --.--
|