Lenidas@
Nie mów że nie wiem jak było z tym jak Kilalla przyleciała bo sam mi mówiłeś i albo byłeś zbyt podniecony tą akcja i mi z wrażenia źle napisałeś albo po prostu nie pamiętasz jak było.
Przykro mi, ze nie potrafisz przyznac sie do bledow. Bylo dokladnie tak jak napisalem, czyli:
Kilalla przyszla mi pomoc, po tym jak napisalem do niej, a napisalem jak bylem na piramidzie (bezpieczny) bo wczesniej nie myslalem o tym

gdyz ratowalem swoja dupe

Jak Kil przyszla z ekipa to ja doszedlem juz do depo i nie wylazilem (Ona czekala az Skull Kiler mnie zaatakuje, ale ja nie wyszedlem bo zbyt ja sznuje, aby ja narazac - hehe to tez ci mowilem ale to pominoles) i tak to sie odbylo. Nigdy nie mowilem, ze chcialem z Hinx walczyc ani nigdy nie twierdzilem, ze narazil bym przyjaciol aby umarli za mnie (dlatego odszedlem z ID Kilali, co tez ci mowilem ale ty to rowniez pominoles). Ty walczyles z Hinx i dwa razy (jak twierdzisz on uciekl po Twoich hitach) i za to cie szanuje... Jednak tylko za to a nie za Twoje falszywe teksty

Czemu? Bo miales protektora u Hinx a potem sie cieszysz, ze mial hak, super koles jestes, skoro tak szanujesz swojego protektora (powiedz jak zdobyles ta protekcje)... Moze to i sa mocne slowa, ale sam sprowokowales ta dyskusje....
Jeszcze raz mowie (ostatbi), ze szanuje Twoja gre, Twoje skile i co tam jeszcze chcesz, ale prosze badz konsekwentny w swoich wypowiedziach (a jesli nie masz wiedzy na pewne tematy,np. mojego wejscia do jakiejs gildi) to poprostu sie nie wypowiadaj, bo falszujesz rzeczywitosc...
Pozdrawiam