Zwykły człowiek naciągnie cięciwę. Może nie jakąś o naciągu 50 kg, ale łuk dziesięciokilowy sam u kolegi naciągałem.
W szachach trzeba myśleć. I na tym polega ten sport. Można powiedzieć, że tenis stołowy to nie sport, bo nie trzeba skakać wzwyż. I na odwrót, że skok w zwyż to nie sport, bo nie trzeba machać paletką. Tak samo - szachy to sport, pomimo, że nie trzeba się nabiegać. Co więcej, BRYDŻ to też sport (mój starszy jest arcymistrzem jakimśtam xD).
__________________
If you come here... you'll find me. I promise.
|