Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Drakeel
I rzeczywiście o levelowanie chodzi w wojnie. -.-
|
W wojnie chodzi o materialnie wyniszczenie przeciwnika lub doprowadzenie do momentu, aż nie będzie mógł dalej prowadzić działań zbrojnych, w celu przejęcia kontroli, władzy nad terytorium spornym, czytaj Galanie. Według takiej definicji Dominion ma wszystko co jest im potrzebne, a ataki kamikaze są i zawsze bedą, bo ich nie unikniesz, jak ktoś ma taki kaprys.
Fakt, że gildia Demiego zupełnie nie reaguje na nie, powoduje jedynie, że traci respekt w oczach mieszkańców naszego zacnego serka. Nie zmienia to jednak faktu, że oni tu rządzą.