up: Skad wiesz ze nie Francja? ;- ))) (zeby nie bylo, tez jestem za Hiszpania)
Uwaga do wszystkich:
Po 1.Mowicie ze Ghana ladniej gra? Oczywiscie ze ladniej, tylko co z tego jak Brazylijczykom wystarczy jedna ladna kontra i traca bramke?

W pilce noznej, w ogromnym stopniu liczy sie skutecznosc, a ta Brazylia ma taka, jakby kazda druzyna chcialaby miec.
Po 2. W konfrontacji z mocniejszym rywalem, jest to taktyka - jezeli umie sie ja wykonac - najlepsza z mozliwych. Swoja gra zabezpieczaja swoja bramke, wychodzi jedna grozna kontra na uspionego rywala i bum. Bramka w plecy. Wiadomo, ze z mocniejszymy rywalami musi bardziej wychodzic na pozycje Adriano i bardziej angazowac sie w kryce srodkowi obroncy.
Wedlug mnie, Parreira powinien wystawic zamiast Cafu Cicinho... (eee... jezeli mi sie strony pomylily to bardzo przepraszam) Bo Cafu to juz dziadek, nie radzi sobie z szybkimi skrzydlowymi.
Dobra, lece bo mi sie druga polowa rozpoczela ;- )))