Temat: Wygląd
Zobacz pojedynczy post
stary 07-07-2006, 13:09   #16
Matek
Użytkownik Forum
 
Matek's Avatar
 
Data dołączenia: 21 09 2004
Lokacja: Węgorzewo/Gdańsk

Posty: 1,859
Matek ma numer GG 3933509
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Raul
Czyli jeśli miałbyś wybierać między grubym pasztetem ale z całkiem odpowiadającym Tobie charakterem, a ładną, szczupłą dziewczyną z charakterem trochę mniej odpowiadającym, to wybrałbyś tą pierwszą?
Jasne ze ta druga. Po to sie z kims wiaze, zeby takze popatrzec na ladna buzie

Sprawa wygladu to dosc dziwny temat. Ze swoich obserwacji zauwazylem, ze ludzie - nie wazne czy ladni czy brzydcy - sa odbierania w taki sposob w jaki na siebie patrza. Jezeli widza w sobie same minusy i zdaja sobie sprawe z tego, ze sa brzydcy - tak sa odbierani.

Po drugie: ludzie nieatrakcyjni nia maja odwagi, zeby o siebie zadbac. Niezaleznie od tego jaki kanon piekna obowiazuje jedno sie nie zmienia - uroda jest rzecza wzgledna, kazdy odbiera ja inaczej. A do tego mozna ja niezle manipulowac ubierajac sie w odpowiedznie kolory i stosujac odpowiedni (z naciskiem na odpowiedni) makijaz. Nie raz widzialem dziewczyne, ktora na imprezie wyglada super a na codzien calkowicie przecietnie.

Po trzecie: uroda to nie tylko wyglad, to takze sposob bycia i zachowania sie w towarzystwie. O tym czy kobieta/mezczyzna odbierze cie jako osobe przystojna/ladna decyduje to w jaki sposob w jej otoczeniu sie zachowujesz. Udowodnione jest, ze mezczyzni majace dwie lewe rece sa odbierani jako mniej przystoini niz przecietniacy.

Zgodze sie z Raulem, ze wyglad jest pierwsza zecza jaka bierzemy pod uwage poznajac osobe. Ma to zwiazek z nasz podswiadomoscia, ktora jest bardzo zwierzeca i wybiera najlepszy material genetyczny.
__________________


"Miła, błagam, nie zrozum mnie źle
Kocham cię tak jak swoje przestworza pokochał wiatr"

Moj jogger

Ostatnio edytowany przez Matek - 07-07-2006 o 13:11.
Matek jest offline   Odpowiedz z Cytatem