Toube ja wtedy az takim nupkiem to niebylem =]
znaczy nie lalem tych potworow co innego atakowaly, ale bylem na tyle noobem ze lalem te co czekaly na tego najta co skilowala

, jeszcze przed przeczytaniem twojego wczesniejszego posta wiedzialem ze ten najt(czyli moze ty =]) walil swordami i poznalem go jak mial chyba 56 albo 57 sword

Pamientam jeszcze jak sie podniecalem temu najtowi ze mam 30 club 28 sword i 21 axe i 40 shielding

. Jeszcze wyganial mnie na te orci zboku ale ja mowilem ze tam scorpy a on zebym kupil se antidotke a ja ze mnie nie stac i zabilem tamte rotki ;p