Ja pier***
Zabity, jednak nie pokonany, wraca, a świat będzie jęczał pod jego krokami.
Niebiosa załkają, a śmiertelni zadrżą
Śmierć i agonia to jego towarzysze, terror i destrukcja to jego prawica i lewica.
Ponownie wyzwie tych, którzy odwarzą się stanąć z nim w szranki, i najlepsi Tibijczycy padną przed jego gniewem.
Czy ktokolwiek będzie w stanie zmierzyć się z tym złem z przeszłości?
Bądź gotów...
On powraca...
Tego lata, na twoim PC.
Napewno nie chodzi tutaj o Ferumbrassa, ponieważ to była postac CIP'ów a napewno nie bedzie im sie chciało znowu nią kierować.
Napewno chodzi tutaj o Orshabaala.
Ponownie wyzwie tych, którzy odwarzą się stanąć z nim w szranki, i najlepsi Tibijczycy padną przed jego gniewem.
Mowa tutaj o RS (Ruthless Seven czy jakos tak)
|