może trzeba mieć wszystkie blessy? albo pokonać kogoś, kto powraca po "przejściu na drugą strone". i nie chodzi mi o pkowanie.
możecie nazwać mnie durniem albo fanatykiem albo nawet noobem, ale nic mnie to nie obchodzi. macie prawo mówić co checie.
jest gdzieś temat, nawiązujący do tajemniczej zagadki z
www.tibia.pl
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Tibia.pl
Zabity, jednak nie pokonany, wraca, a świat będzie jęczał pod jego krokami.
Niebiosa załkają, a śmiertelni zadrżą
Śmierć i agonia to jego towarzysze, terror i destrukcja to jego prawica i lewica.
Ponownie wyzwie tych, którzy odważą się stanąć z nim w szranki, i najlepsi Tibijczycy padną przed jego gniewem.
Czy ktokolwiek będzie w stanie zmierzyć się z tym złem z przeszłości?
Bądź gotów...
On powraca...
Tego lata, na twoim PC.
|
jedni uważają, że chodzi o ferumbasa, ale nie mam pewności, ale tu wskazówki są wyraźniejsze niż w tajemniczym tekście o Excalibugu, który ktoś kiedyś znalazł i umieścił na 4um.
Zabity, jednak nie pokonany - czy nie o to chodzi w nekromancji? a (jak twierdzi autor) ten NPC miał wygląd nekromanty
Śmierć i agonia to jego towarzysze - a to przecież krematorium i stoją tam trumny.
nie wiem, ale może to mieć jakieś powiązanie albo mi się tak wydaje.
@edit
P.S.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Zodus Lorix Astera
Ja myslalem dlugo o takowym questcie i postanowilem dodac cos do mojego "red hp". Na poczatku zaznaczam ze moze to okazac sie malo prawdopodobne poniewaz takich akcji jeszcze w tibii nie bylo. Otoz. W momencie w ktorym mowimy "yes" na chwile sie zapalamy lecz nic nam to nie robi moze jest to spowodowane dobrym stanem hp. A moj pomysl polega na tym ze moze gdy pojdziemy do tego NPC z zalozmy 1hp i w momencie w ktorym powimy "yes" zaploniemy, moze wtedy ogien "tak jakby" zabierze nam 1hp i "tak jakby" umrzemy. Dlaczego "tak jakby" ? Otoz moze chodzi o to zeby wlasnie przeniesc sie na "druga strone". NPC tak ze mowi cos w stylu "niewiadomo czy uda ci sie wrocic". I na tym polega problem questu. W takim wypadku sa dwa wyjscia. 1 to Aby wrocic trzeba wykonac quest. Wtedy wracamy na ta normalna strone swiata a npc daje nam nagrode, lub teleportujemy sie do pokoju ze skrzynia. 2 wyjscie jest takie ze wydostac z zaswiatow mozemy sie tylko uzywajac jednego z przedmiotow uzyskanego z questu wykonanego w zaswiatach, ktory znika po uzyciu ale reszta przedmiotow zostaje po powrocie do normalnego swiata. No i wtedy uudowadniamy ze mozna pokonac bariere smierci czyli to co probuja osiagnac wszyscy nekromanci. No to chyba wszystko co udalo mi sie wymyslic, lecz sadze ze raczejn nie jest to mozliwe bo jak juz wspomnialem takich dziwnych questow jeszcze w tbii nie blo, ale moze jest to quest wyjatkowy...
|
dobrze gościu kombinujesz, ale GDZIE by była ta "druga strona" i skoro to druga strona, to JAK tam się poruszać, kontaktować, WRÓCIĆ, czy możnaby się porozumieć jakoś z tym NPC lub przez PM z kumplami z VIPa? może żeby wrócić potrzebna pomoc "z zewnątrz" czyli z "pierwszej strony"...
już mi się pomieszało, ale to dobrze już idzie