Gdy to przeczytałem - myślałem, że się z śmiechu zaczne zwijać po podłodze.
To już nie ważne co Ci ludzie tam powymyślali. To już jest tylko błąd, spowodowany brakiem faktów, bo przecież takich nie posiadają ...
Ale to, że napisali o jakimś chłopaku, który z krzesła bił matkę to już mnie dobiło. CO DO CHOLERY JASNEJ MA TIBIA Z TYM ? Patologia jest wszędzie, wychodze ze sklepu a tam gnojek z matką idzie. Matka coś do gnoja powiedziała, to ten w nią torebką z piciem rzucił .. uzależnioony od tibi jest no nie ? Dlatego, że jeden gnojek, który przypadkiem grał w Tibie, pobił matkę to już tylko patologia, w co by nie grał, nawet jak by kompa nie posiadał, to by tą matke krzesłem pobił.
Ten cały artykuł to szmatławiec .....
Dziewczyna, napisała, artykuł, który miał odstraszyć dziewczynki od tibijczyków - proste.
Jakoś iż jestem już troche starszy, mam dziewczyne w wieku, który nakazuje myślenie, to też wiadomo, że jej nie przeszkadza w co gram ...
Ale teraz zobaczycie tę masową fale dzieci dziewczyny, które będą rzucać "kolesi", bo grają w tibie.
Poprostu żal i rozpacz.
|