A wiec czesc druga!!
Wszyscy wkroczyli do dziury.o.o(znowu popis brutala: bloczyl na raz darga i dla)
drag szybciutko padl, a my zajelismy sie dlem (jest moj hit z explo za 110)

Zaraz potem uporalismy sie z dragiem

Do zabicia zostal jeszcze dl i dragon!
ale tak nieszczesliwie sie sprawy potoczyly, ze podlecialy obydwa naraz i doszlo do aktow przemocy, ktore zakonczyly sie gwaltami i zgonami (jezeli chodzi o gwaltu to mam zbyt wybujana wyobraznie). A teraz jak to wygladalo: Ludzie stojacy zaraz za Brutalem nie zdazyli sie cofnac gdy Brutal napisal, ze nie ma Uhow, jednak po przegladnieciu defecult channelu okazalo sie, ze brutal padl trzeci (ostatni)(potem dam fotke). Ludzie poprostu mieli za malo manny, ja sam mialem max hp(300) i 500 manny na niewidce i ucieklem z 200 zycia(13:51 You lose 217 mana blocking an attack by a dragon lord.)
A tu ci, ktorzy ocaleli + yoki

Potem czmychnelismy (gdy wychodzilismy okazalo sie, ze byly tam 2 zrespione dragi, tez je trzeba bylo zabic z Venqu (49pall) jako bloker)

a tu podsumowanie (pod wzgledem negatywnym) naszego wypadu
ps
jezeli nikt q**a nie bedzie tego komentowal to sie chyba poplacze

15-20 min robilem to wsyztsko