W moim miescie mieszka koles ktory kupil postac za 420 zl i nie zmienil maila ani passow. Pogral postacia przez tydzien i zostal zhakowany przez poprzedniego wlasciciela

. Czy taki ktos nie jest noobem??? Co lepsze ta postac miala lvl 60 (master sorcer) Pozniej ta postac krazyla miedzy ludzmi i w krotkim czasie zdobyla red skulla i zeszlo jej az 12 lvli...

Nie wiem po co takie nooby kupuja postacie za takie pieniadze jak nawet nie potrafia nimi grac i tylko marnuja postacie... Szkoda mi tej postaci ale tego nooba co kupil postac i nie zmienil passow i maila to mi tylko jest zal ze taki glupi sie urodzil

a teraz na koniec pytanie retoryczne. Czy to nie jest noob...?