Grałem w silka za nim wprowadzili "płatne konta". Grafika ładna, jest pare uciążliwy bugów, ale da się grać. Nie wiem jak teraz, ale wcześniej klient czasami crash'ował, kolejki i lagi. Teraz za byle jakąs kasę postać może być super-hiper-ekstra-ultra wypasiona. :\ Doszedłem do 28 lvla, bo znudziła mi się ta monotonnia. Oczywiście nie twierdzę, że jest tak cały czas - 50 lvle mają co do roboty, ale tego nie robi się w pare dni. Nie ma skulli, praktycznie nic się nie traci, więc walka to sama przyjemność. No i w Silku update konserwacyjny jest co tydzień, a ten "większy" częściej, niż raz do roku (jak w Tibii).
|