Vers otoz jak widzisz mozna balansowac na farcie / taktyce / skillu itp. itd. Nie twierdze ze zabijacie na farcie czy cos ale chodzi o to ze to bez sensu. Po co badboe padl? Przecierz zaden unit nie byl online to by nie uderzyli was.
Tak samo Darkie czy Barkie jak byl atakowany. Dlaczego?
Btw.A po mnie rhexx i kuja przyszli. Nie chce sie nasmiewac ani nic ale wbilem 4 levele od czasu "hunta"
Widzisz ta "wojna" niema sensu. Rozumiem pojecie Sumera. On chce walczyc tylko i wylacznie z Unitem. Nawet jesli Okhrana wygra podejzewam ze nastanie monster PA i bedzie to gorsze od Unitu.
Dlaczego ze mna mozna sie dogadac? Bo w sumie znamy sie jakas ilosc czasu i uwazam ze chociarz po 2 stronach jestesmy to i tak nic nie zaszkodzi pogadac. Odezwij sie w tibi do mnie mam sprawe
@ Martinesz i inne ludzie co pierdola farmazony bo cos slyszeli:
Nie bylem po stronie unitu ani Okhrany ale to co Emzy powiedzial zmienilo moj stosunek.