Jesteś tu: Tibia.pl / Forum

Wróć   Forum Tibia.pl > Blogi > Teh Blooog

Notki

A co to jest Blog?
Oceń

Olaboga!

Napisane 17-11-2007 21:03 przez Quezacoatl
Cytuj:
Lampy poczerniały i zwiędły jak stare osty i bodiaki. Wisiały teraz osowiałe i zgryźliwe, dzwoniąc cicho kryształkami szkiełek, gdy ktoś przeprawiał się omackiem przez szary zmierzch pokoju. Na próżno wetknęła Adela we wszystkie ramiona tych lamp kolorowe świece, nieudolny surogat, blade wspomnienie świetnych iluminacyj, którymi kwitły niedawno wiszące ich ogrody. Ach! gdzie było to świegotliwe pączkowanie, to owocowanie pośpieszne i fantastyczne, w bukietach tych lamp, z których, jak z pękających czarodziejskich tortów, ulatywały skrzydlate fantazmaty, rozbijające powietrze na talię kart magicznych, rozsypując je w kolorowe oklaski, sypiące się gęstymi łuskami lazuru, pawiej, papuziej zieleni, metalicznych połysków, rysując w powietrzu linie i arabeski, migotliwe ślady lotów i kołowań, rozwijając kolorowe wachlarze trzepotów, utrzymujące się długo po przelocie w bogatej i błyskotliwej atmosferze. Jeszcze teraz kryły się w głębi zszarzałej aury echa i możliwości barwnych rozbłysków, lecz nikt nie nawiercał fletem, nie doświadczał świdrem zmętniałych słojów powietrznych.
A teraz wyobraźmy sobie, że siedzimy w szkolnej ławce, wokół grupy innych uczniów zapatrzonych w swoje kartki. Tak! to egzamin maturalny, a ten wspaniały tekst należy zinterpretować, zdekonstruować, rozłożyć na części pierwsze i wyciągnąć z nich samą esencję poetyckości, problematyki oraz środków stylistycznych. Umiejętność dokonania takiego niebagatelnego wyczynu będzie zaprawdę konieczna w twoim dalszym życiu. Niezależnie od tego czy zamierzasz zostać poetą, czy też studiować informatykę, medycynę czy jakikolwiek inny przyziemny przedmiot... Ah! jakże wspaniale, że testy te układają ludzie, którzy sami nigdy takich dzieł nawet nie czytali, i dają nam szansę dokonać niemożliwego i zinterpretować to arcydzieło, i zdać maturę choćby i z mizernym wynikiem. Czuję się spełniony.
...
...
Kto idzie palić książki?
Napisane w Teh Blooog
Komentarze 2 Wyślij wpis emailem
Komentarzy 2

Komentarze

stary
Slythia's Avatar
Co to za tekst tak wogole? Nie kojarze go...

Eh, egzamin maturalny z naszego ojczystego jezyka. Niestety, chyba cos im nie wyszlo. Z tego co zauwazylam, nie uczy on nas czytac tekstow, nie uczy nawet ich interpetowac (poza tym - po co to??), lecz... uczy wpasowywania sie w klucz. I to wszystko. Nie jest wazne, co autor, piszac ten tekst, mial na mysli. Znam przypadek, ze sam autor, rozwiazujac zadanie dotyczace jego utworu, nie zrobil tego poprawnie... I w ten sposob mamy tak samo rozumowac jak 60-letni profesor po polonistyce ukladajacy nam klucz...
Napisane 27-11-2007 14:54 przez Slythia Slythia jest offline
stary
Quezacoatl's Avatar
Zawsze tak jest. Ktoś układa pytania, a my musimy się dostosować. Nawet myślenie trzeba w tym kraju zgapiać on innych.
A ten fragment to Bruno Szulc, tom Sklepy Cynamonowe, opowiadanie Manekiny.
Napisane 25-12-2007 00:04 przez Quezacoatl Quezacoatl jest offline
 
Ostatnie wpisy bloga Quezacoatl

Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 23:07.


Powered by vBulletin 3