Forum Tibia.pl

Forum Tibia.pl (https://forum.tibia.pl/index.php)
-   Mole książkowe (https://forum.tibia.pl/forumdisplay.php?f=240)
-   -   Małe pytanie. (https://forum.tibia.pl/showthread.php?t=184747)

Killuminati 15-07-2008 01:55

Małe pytanie.
 
Z reguły nie czytam, ba, w ogóle nie czytam. Chce to zmienić, i tu się rodzi moje pytanie. Jaką książkę polecacie? jestem całkowicie zielony, więc chcę się spytać, jaka książka Wam utkwiła w pamięci? Może być coś cięższego. Z góry dzięki.

Khalan Blitzhammer 15-07-2008 06:36

Jak coś cięższego, to "Chłopi" albo "Potop". :)

Davido16 15-07-2008 07:45

Ja zaczynałem od Sapkowskiego. Polska fantastyka, łatwa do ogarnięcia ; P

Nari 15-07-2008 21:35

Jeśli chodzi na początek to zależy to od Twojego wieku :P. Możesz zacząć od tych wszystkich Harych Potterów, czy Eragonów, lub też przejść do średniego kalibru, czyli np. (w moim przypadku) Sapkowskiego, serii Dragon Lance, czy wspaniałych książek R.A. Salvatore'a. Za ciężki kaliber uważam w/w Potop, Chłopów, twórczość Mickiewicza. Inaczej, ogólnie mówiąc, nudy (ofc jak na mnie).
2 serie książek jakich nie kwalifikuję to książki wszechznanego Tolkiena, oraz Lewisa. Pierwsze ze względu na wiadomy powód, drugie ze względu na bardzo słabe,w mojej opinii, tłumaczenie Polkowskiego; zawsze można przeczytać wersję angielską :P.

Rothes 15-07-2008 21:51

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2181519)
2 serie książek jakich nie kwalifikuję to książki wszechznanego Tolkiena, oraz Lewisa. Pierwsze ze względu na wiadomy powód, drugie ze względu na bardzo słabe,w mojej opinii, tłumaczenie Polkowskiego; zawsze można przeczytać wersję angielską :P.

Mógłbyś podać ten wiadomy powód? :) Jego opisom bitew IMHO niewielu jest tylko w stanie dorównać.

Zamiłowanie do czytania zrodziło się u mnie podczas... czytania lektur szkolnych. Oczywiste, że jakieś tam Dzieci z Bullerbyn nikogo w Twoim wieku nie zachwycą, ale może by tak spróbować jakiś utwór Sienkiewicza? Osobiście bardzo sobie cenię Krzyżaków, świetna książka. O samym autorze mówi się, iż jest to pierwszorzędny drugorzędny pisarz, właśnie ze względu na to, że pisał bardzo dobre utwory bazując jednak na sprawdzonych i utartych schematach.

Jeśli chodzi o polską fantastykę - Sapkowski bez dwóch zdań. :)

Dobrym pisarzem jest także Dostojewski, ale sięgnij po jego dzieła dopiero w późniejszej fazie swojej przygody z książkami, bo do jego tekstów trzeba dorosnąć.

Gelt 15-07-2008 22:17

Pratchett. I wszystko jasne; ) Fantastyka z dużą nutą humoru. Dobrego humoru: D

Killuminati 16-07-2008 01:01

Nie dzięki, za Harryego się nie biorę. W najbliższym czasie spróbuje złapać coś Sapkowskiego, jeśli go polecacie. Problemem jest to, że dostępu do książek nie mam poprostu, mieszkam za granicą. No, ale jakaś koncepcja jest. Dzięki za zainteresowanie się tematem. :-)

Davido16 16-07-2008 07:29

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Killuminati (Post 2181939)
Nie dzięki, za Harryego się nie biorę. W najbliższym czasie spróbuje złapać coś Sapkowskiego, jeśli go polecacie. Problemem jest to, że dostępu do książek nie mam poprostu, mieszkam za granicą. No, ale jakaś koncepcja jest. Dzięki za zainteresowanie się tematem. :-)

Kup sobie hiszpańskie wydanie buehahah ;d.

Khalan Blitzhammer 16-07-2008 07:49

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rothes (Post 2181547)
Jeśli chodzi o polską fantastykę - Sapkowski bez dwóch zdań. :)

Zastanawiam się tylko, dlaczego coraz częściej krąży schemat, że polska fantastyka = Sapkowski. Przecież i przed nim, i po nim była masa pisarzy na wysokim poziomie, że wspomnę tylko Lema, Oramusa i Huberatha.

Rothes 16-07-2008 10:06

Nie mogę odpowiedzieć w imieniu wszystkich, którzy powielają ten schemat. Jestem jednak w stanie wytłumaczyć moje zdanie. Odpowiedź choć banalna do bólu jest jak najbardziej prawdziwa - otóż nie znoszę S-F. Nie przepadam również za książkami, które dają do myślenia, mają w sobie zawarte jakieś ponadczasowe prawdy. Wolę usiąść do płytkiej przygodówki, gdzie nie muszę zastanawiać się nad ukrytymi przesłaniami w tekście, a mogę po prostu dobrze bawić się czytając ją. Oczywistym zatem jest, że nie będę zachwalał wymienionych przez Ciebie pisarzy, bo ich twórczość po prostu do mnie nie trafia. Nie neguję faktu, że piszą dobrze - stwierdzam tylko, że nie w moim przekonaniu.

Khalan Blitzhammer 16-07-2008 10:41

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rothes (Post 2182185)
Nie przepadam również za książkami, które dają do myślenia, mają w sobie zawarte jakieś ponadczasowe prawdy. Wolę usiąść do płytkiej przygodówki, gdzie nie muszę zastanawiać się nad ukrytymi przesłaniami w tekście, a mogę po prostu dobrze bawić się czytając ją.

Może czas sięgnąć po innego Andrzeja? :)

Rothes 16-07-2008 10:56

Rozwiń myśl.

Nari 16-07-2008 22:55

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Rothes (Post 2181547)
Mógłbyś podać ten wiadomy powód? :) Jego opisom bitew IMHO niewielu jest tylko w stanie dorównać.


Nie potrafię podać rzetelnych powodów, jednak nie przemawia do mnie to tłumaczenie. Po prostu :P.

Gelt 18-07-2008 15:38

Więc Rothes stanowczo odradzam Ci Dicka: x

Chociaż imo ma ciekawe opowiadania.

Khalan Blitzhammer 18-07-2008 18:01

Dick był ćpunem i tu cały sekret jego świetności.

Gelt 18-07-2008 19:17

Fakt. Co nie zmienia faktu, że ma swój klimat.

Argen 28-12-2008 15:43

Cytuj:

Oryginalnie napisane przez Nari (Post 2181519)
Jeśli chodzi na początek to zależy to od Twojego wieku :P. Możesz zacząć od tych wszystkich Harych Potterów, czy Eragonów, lub też przejść do średniego kalibru, czyli np. (w moim przypadku) Sapkowskiego, serii Dragon Lance, czy wspaniałych książek R.A. Salvatore'a. Za ciężki kaliber uważam w/w Potop, Chłopów, twórczość Mickiewicza. Inaczej, ogólnie mówiąc, nudy (ofc jak na mnie).

Nie rozumiem jak możesz pisać o książkach fantasy 'średni kaliber', a o Potopie itd 'ciężki kaliber'.
Twórczośc Micka a fantastyka np wspomnianej serii DL to zupełnie inne bajki, więc troche bez sensu je porównywać.


Wszystkie czasy podano w strefie GMT +2. Teraz jest 08:05.

Powered by vBulletin 3