Sumujac wszystko:
My mamy lepszych taktykow i pomysly. Pokazalismy to tym trappem, malomowiac ja tez bylem gosciem od taktyk w ostatnich wojnach z Nocturnami. Mamy lepsza druzyne jezeli chodzi o ilosc sorcow i ilosc graczy.
Szwedzi za to maja duzo lepiej zgrana drurzyne, bardziej powazniej podchodza do wojny (nps siedzieli od godziny 20-06.30 tylko zeby sprobowac zabic kotiego). Graja juz razem przez 2 lata i wiedza co jeden umie a co drugi nieumie. Byli juz w wielu wojnach, i mieli high lvle na innych serwach. Sa lepiej zorganizowani i moga do siebie dzwonic o 5ej w nocy gdy jest akcja, i gosc wstanie i sie odrazu wlogguje.
Jezeli nam sie uda zrobic zgrana druzyne, co umieja za kogos cos zrobic, niemyslac "ja niemialem tam stanac, wiec mam to w dupie" gdy widza ze ktos sie niepostawil tam gdzie mial, co umieja sie spotykac o umuwionej godzinie i sluchac gracza ktory dowodzi atakiem mysle ze spokojnie wygramy wojne.
Trap ktory zaprojektowalismy z Kotim i Alu byl genialny, ale poprostu mielismy niefatra + ludzi ktorzy niesluchali co sie do nich mowi.
Najlepiej popisal sie Iomer ktory umial trzymac swoja pozycje az do deada. Szacunek. Trzeba tez wyssac lek przed szwedami, ktory ma ponad polowa guildi.
|