Cytuj:
Oryginalnie napisane przez p.l
Wyjaśnię to przenośnią bo inaczej chyba nie trafi:
Kiedy chcesz się zaręczyć, dlaczego ukochanej dajesz pierścionek ze złota a nie jak (?)Gustlik w Czterech Pancernych nakrętkę od śruby?
|
Owszem, ale jeśli się nie mylę, to w małżeństwie/narzeczeństwie chodzi o coś więcej niż obsypywanie ukochanej złotymi pierścionkami... Sam nie mam nic przeciwko budowaniu pięknych i drogich kościołów, przynajmniej dopóki nie będę musiał płacić na to z moich podatków. Ale jeżeli tylko na tym (i na pustych obrzędach i rytuałach, od tych potępianych jako pogańskie i bałwochwalcze różniących się jedynie formą) ma polegać religia, to chyba zakrawa to na lekki absurd...
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kyrfal
powiedzialem po prostu co mysle o twoich twierdzeniach  . otoz kosciol chrzescijanski (w wiekszosci swojej historii) mial charakteryzowac się skromnoscia a ksieza i inni czlonkowie kosciola ubogim trybem zycia, tylko w najblizszej nam histori zaczely sie takie rzeczy jakie opisales
|
Popatrz jakie kościoły budowano w średniowieczu. Przypomnij też sobie, że dziesięcina (oddawanie 10% swoich dochodów na rzecz Kościoła) była wówczas obowiązkowa, powszechna była sprzedaż odpustów i "relikwi". Dorzućmy jeszcze, że istniało wtedy osobne
Państwo Kościelne i już masz obraz "ubóstwa" kleru w tamtych czasach. To, że istniał etos ascety i pokutnika (obowiązujący raczej owieczki Kościoła, żeby chętniej oddawały na jego rzecz swoje pieniądze) nie znaczy, że każdy żył jak św. Franciszek.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kyrfal
dobra dobra, moze nie byłem orłem z histori
|
Jakim prawem rzucasz więc takie teksty:
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kyrfal
  
KARKAKRKAKRKAK BUYM BUK CYK CYK PIK FUK
przepraszam, ponioslo mnie ale jak widze takie kretynskie posty to mnie krew zalewa
|
?