Obaj srali rowno literami i zadan nie udzielal zadnych konkretnych odpowiedzi. Wybierajac mniejsze zlo, wybralbym Kaczynskiego.
Bo w koncu co mi za roznica, czy ktos bedzie mi do dupy zagladal, czy bede zyc w liberalnym panstwie? Nie mowiac juz o LiDie, gdzie wladza to alkoholik wykrecajacy sie choroba z Afryki.
__________________
|