Temat: Wegetarianizm
Zobacz pojedynczy post
stary 21-11-2007, 15:26   #102
Kowek
Użytkownik Forum
 
Kowek's Avatar
 
Data dołączenia: 18 07 2005
Wiek: 35

Posty: 73
Stan: Niegrający
Domyślny

Głupoty, głupoty, i jeszcze raz głupoty :)
Prośba do niektórych użytkowników- najpierw PRZECZYTAJCIE cały temat, a potem się wypowiadajcie!
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok Pokaż post
A jak idziesz do sklepu i kupujesz tam marchewke to jest naturalne? ;]
A czy ja mówiłem, że idę z naturą? Natura nie zawsze jest dobra. A tak poza tym pisałem- większość warzyw mam ze wsi;)

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Donpeyot Pokaż post
Mowa była o kobiecie w ciąży , część ważnych dla płodu mikroelementów jest tylko i wyłącznie w mięsie , szczególnie ryb.
Wojny mają to do cierpień zwierząt , że nie w smak mi się martwić o kurczaka kiedy giną ludzie. Co do szowinizmu gatunkowego , mam jeden argument - on po prostu istnieje i to u każdego gatunku i nie tylko ludzi. Co do twoich zmartwień o fundamentalne prawa zwierząt to śmierdzi mi tu hipokryzją - bo z jednej strony martwisz się o wyjęte z ekosystemu gatunki hodowlane , których jedynym przeznaczeniem jest skończyć na talerzu , ale nie przeszkadza ci to
w korzystaniu z komputera , plastki-energia , ciuchów z domieszką syntetyku - plastik , lodówek - freon, energia. Na piechotę pewnie też nie wszędzie chodzisz. Wszystkie te fabryki kopcą straszliwą ilością smogu przez co zmienia się klimat , schną np. lasy bambusowe i giną pandy (jeden z wielu przykładów wpływu efektu cieplarnianego na zniszczenie ekosystemu). Mimo wszystko to ci nie przeszkadza , tobie przeszkadza cierpienie genetycznie modyfikowanego kurczaka , który poza fermą i ubojnią i tak nie miałby racji bytu.
Przeczytaj moje posty, mój drogi. W nich znajdziesz oświadczenie WHO, Instytutu Matki i Dziecka... Tam jest wszystko ładnie napisane, i nie jest to wyssane z palca.
Uważasz, że jeżeli szowinizm gatunkowy istnieje, to trzeba go popierać? Mówisz, że występuje również u innych zwierząt- one w przeciwieństwie do nas są zdeterminowane przez instynkt.
Co do ekologii- nikt nie może być w 100% ekologiczny, chyba że leży już dawno "zasypany" i się powoli rozkłada. Można tylko i wyłącznie ograniczyć i jednym z wyjść jest przejście na wegetarianizm, jako iż nie włączamy się w degradacje środowiska.
Na ubojnie są wycinane lasy, również na pola soi i zboża. Co ty na to? Poprzez zlikwidowanie rzeźni można podjąć kroki co do wyżywienia biednych krajów- zbiory soi i zboża, które były przeznaczone na tuczenie zwierząt, powinno się oddać dla biednych krajów. Jest to jeden ze sposobów na rozwiązanie problemów z głodem.
Co do mojego przemieszczania, to mam taką zasadę, iż do 20 km zawsze jeżdżę rowerem. Łączę aktywność fizyczną z przyjemnością, a przejechanie 20 km, to dla mnie kwestia około godziny, więc nie żal mi tego czasu. Trudniej jest, gdy pogoda nie dopisuje. Wtedy niestety jestem skazany na nieekologiczny środek transportu ;)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez lololol Pokaż post
IMO Kowek to jestes ofiara jakiejs popierdolonej propagandy. Czlowiek, by w 100% prawidlowo funkcjonowac musi jest mieso, czy inne produkty zwierzece. zastapienie tego zielenina nie zalatwia wszystkiego. A te filmiki w rzezniach tez sa nakrecone tak, by wygladaly na uber przerazajace i chwytaly za serca. Poza tym, z rakiem to w ogole dojebales, w dzisiejszych czasach raka mozesz miec nawet przez samo oddychanie (spaliny etc), wiec moze hmm, przestanmy oddychac ;d.
Wiesz, co to współczynnik prawdopodobieństwa? Jedząc mięso zwiększasz prawdopodobieństwo zachorowania na raka, proste. Przeczytaj moje wcześniejsze posty, a dowiesz się, że jedzenie mięsa nie jest potrzebne do prawidłowego rozwoju- jest inna, bardziej etyczna, i mniej egoistyczna droga.
Co do filmików, to siebie oszukujecie
Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem. .

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez janek@ Pokaż post
Chcesz przestac jesc mleko i jajka? Prosze bardzo tylko ie marudz ze zjadles za malo mikroelementow , bo marchewka genetycznie zmodyfikowana w przetworni miala 2x mniej ich niz zwykla.

Nom ma jesc wedlug ciebie warzywka? Bylaby kompletna idiotka gdyby skazala swoje przyszle dziecko na otylosc i nadcisnienie... Gratulacje pomyslunku.

Dla ciebie wazniejsze sa jakies transgeny niz zycie dzieciaka?
W dupie ci sie poprzeracalo od dobrobytu. Zamiast pomagac glodujacym ludziom wolisz "ratowac" zwierzeta, ktore na wolnosci nie przezylyby dnia... Inni gloduja, a ten marudzi: "nie jem". pf
Wiesz, istnieją takie sposoby zdobywania witamin, że nawet byś sobie tego nie wyobraził. Wszystko wystarczy sobie tylko z głową zaplanować!
Przeczytaj poprzednie posty, co do ciąży i wszystkiego z nią związaną.
O głodzie napisałem wyżej, przeczytaj.
Skąd wiesz, że nie przeżyją? Póki nie wypuścimy ich na wolność, to się nie przekonamy i nie sądzę, aby krowa miała problemy z przeżyciem, jak np. takie ciepłolubne zwierzęta przeznaczone na futro.

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Żyłka Pokaż post
Nie wiem kto byłby na tyle mądry, by zamiast obciąć kurczakowi głowę, podrzynałby mu gardło. Fakt, pomysłowe, ale zupełnie niepraktyczne i mija się z celem, jakim jest szybka i w miarę możliwości humanitarna produkcja.
Hm... Jak według ciebie powinno wyglądać humanitarne zabijanie? Naprawdę nie rozumiem, jak można mówić o humanitaryzmie przy zabijaniu...

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Thero Pokaż post
No to żeś mi do^%bał, aż nie wiem, jak ci odpowiedzieć.
Z panem dyskusję już zakończę.

Taki tam seks z nieznajomym. ;~))

Walczysz z nami, za to, że jemy mięso, czy po prostu postanowiłeś sobie pokrzyczeć (ocho.. zaraz się Michoss dopier^oli, że na forum nie można krzyczeć..) na forum o Tibii jak cię boli niehumanitarne zabijanie zwierząt? Jeszcze jedno: co robisz, żeby zapobiec niehumanitarnemu zabijaniu zwierząt? (Przez ludzi oczywiście, na to, że w naturalnym środowisku niehumanitarnie wypruwają sobie flaki nic nie poradzimy)

Niektóre zwierzęta istnieją dla nas po to, żeby je jeść. I nie ma co się nad tym rozwodzić.

My mięsa nie potrzebujemy. Ja potrzebuję, bo muszę czasem zjeść coś naprawdę dobrego, i nie myślę sobie wtedy "chyba pójdę do sklepu po marchewkę". Marchewka nie da ci tego co mięso... nie wspominając białkach zwierzęcych i innych dziwnych rzeczach, których próżno szukać w warzywniaku.
Osobisty manifest, to jedna z rzeczy, którą można zrobić. Jako, że mieszkam w małym mieście, to nie ma u nas żadnych protestów itp. Za to niedaleko organizują "Dzień bez futra" i może tam będę.
Sama marchewka nie da ci tego, co mięso, ale mięso też nie da ci tego, co marchewka ;)
Pomyśleć, pomyśleć, pomyśleć i osiągnie się wszystko.

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rankor Pokaż post
Oh noez, bede mial raka ;3
Wegetarian popieram, przynajmniej jesli chodzi o rodzinny obiad. Wiecej papu a papu zostaje dla mnie.

#edit
Jak mi jeszcze powiesz, jak namowic mojego kota/psa do wpylania roslinek, to przejde na wegetarianizm ;)
To jest dosyć kontrowersyjny temat wśród wegetarian. Nie każdy potrafi nauczyć tego swojego pupila, ale są sposoby. Wystarczy przejść się do odpowiedniego weterynarza, ale trzeba to zrobić z głową!

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Pacek Pokaż post
Niemgoe słuchac wegetarian, przez 2 lata mialem dziewczyne ktora była wegetarianka wiec mam troszke wprawy w dowodzeniu racji na ten temat.
Po pierwsze Wegetarianizm jest szkodliwy! Dla dzieci ktore jeszcze nieukończyly rozwoju Fizycznego, a i zmiany w mozgo moga byc niekorzystne. Mozg bowiem potrzebuje ogromnych ilosci energi aby mogl prawidlowo funkcjionowac a tego zadna roslinka w 100% mu niezapewni.
Po drugie zadna roslina niedostarcza nam wartosci odzywczych ktore sa tylko w miesie. Sa skladniki ktorych po prostu organizm niewytworzy nie maja pod baze bialek pochodzenia zwierzecego, nasze komorki nie sa do tego przystosowane. W wieku doroslym wegetarianizm juz nie wplywa tak negatywnie na nasze cialo natomiast w wieku dorastania jego skutki sa zgubne. Zaczynjac od mniej wytrzymalych kosciach konczac na zmianach w watrobie i narzadach rozrodczych.
W wieku doroslym mozna jakos to przezyc ale nieoszukujmy sie nasze ciala, uklad pokarmowy jest przystosowany do jedzenia miesa. Najlepszy dowód? Posiadamy kły, trzecia para zebów, cos czego nie ma zaden roslinozerca. Jestem ciekaw jak na to odpowiecie? Po drugie mamy stosunkowo krótki układ pokarmowy przystosowany do pobierania szybko duzych i prawie gotowych dawek energetycznych jakie ma jedynie mieso, gdybysmy byli typowymi roslinozercami nasze jelita byly by znacznie dluzsze. Oczywiscie rosliny tez sa nam niezbedne do przezycia, wniosek jest prosty jestesmy WSZYSTKOZERCAMI. A wegetarianizm to po prostu styl lansowania siebie. To tak samo jak by ludzie zaczeli chodzic na nogach i recach jednoczesnie bo maja 4 konczyny i 99% ssakow tak sie porusza.
Czy tego chcecie czy nie drodzy wegetarianie Nasze ciala są przystosowane do spozywania miesa, a ze wam sie niepodoba zabijanie zwierząt no przepraszam pretensjie do matki natury albo Boga. Takimi nas stworzyl zebysmy byli zdolni przetrwac w kazdych warunkach czy pod reka do zjedzenia jest marchewka czy krolik.
A takie wynaturzenia jak Wegetarianizm biora sie z Wygodnego zycia w cywilizowanym siwiecie. Wszystko pod reka, niecierpimy glodu wiec takie pomysly rodza sie w glowach ludzi.
A zwierzatka na coz Bog je tak juz stworzyl aby cieszyly i karmily czlowieka, taki juz ich los, moze tylko niezgadzam sie z tym w jakich warunkach sa chowane, bo sa to warunki straszne ale niezamierzam zrezygnowac z wedlinki z tego powodu, coz potwor ze mnie.
Wlasciwie to koncze juz moja wypowiedz bo wiem ze nie ma sensu, kto juz postanowil byc Wege to niech sobie bedzie tylko prosze o jedno nich nie zmusza swoich dzieci do tego, bo taka decyzja ma plynac ze swiadomosci a nie z nakazu.
ps.poza tym jak tu zjesc obiad bez kotleta?
pps.pzepraszam za roszke niepowiazane akapity i potorznia :D jest 0:30 a mi sie narazie nie chce edytowac moze jutro to ogarne

ppps. "Ja mam argumentów wiele, i może powtarzają się, ale w różnej formie. A wy jakie macie argumenty na rzecz szowinizmu gatunkowemu i odbieraniu fundamentalnych praw zwierzętom?" kowalek pytnie na akiej madrej tronie to znalazles? i cyz napewno pojmujez nzaczenietych słow? Zachowujesz sie jk kobiety zabierajace swoje pudelki do kawiarni dla psow, ubierajacych je w spudnczki i inne pierdolki, zalosne myslenie ze pies wie o co chodzi i ze sie tym cieszy szkoda gadac
Wiesz, że np. taki Albert Einstein, Leondardo da vinci byli wege? A czy te osoby były głupie? Nie sądzę. I nie mów mi tutaj o Bogu, jako że to jest już inna sprawa. A jeżeli tak bardzo chcesz, abym ci udowodnił, iż zwierzęta przez Boga nie zostały stworzone w celach konsumpcyjnych, to mogę ci to łatwo udowodnić wklejając w topic cytaty teologów i cytaty z biblii.
__________________
Gdyby cały świat był tak delikatny jak podmuch wiatru w moich dłoniach
Gdyby wszystkie dni nie były policzone dla tych,
Którzy chodzą bez celu po ulicy
Gdyby przestrzeń między nami nie była tak trwała jak to czuję
Nie byłoby smutnej piosenki
Kowek jest offline   Odpowiedz z Cytatem