Hmm. Jeśli chodzi o knighta, to góruje on w przedziale 8-80 lvl. Łatwy i fajny exp jak na ten level i zarobek. Potem dla knighta zaczynają się schody- słaby exp bo wszędzie ma się waste ( przynajmniej tam, gdzie sie chce mieć 80/k exp/h lub więcej). Podczas gdy pallek w tym samym poziomie może expić na frostach z mniej więcej taką samą opłacalnością co 130~ knight. Na swoim serwie mialem kolegę, który w niecałe dwa miesiące wyrobił z poziomu 90 do 190, przy czym na końcu miał 2kk na plusie. Jak to robił? Dobry skrypt na NG, i od 110 poziomu bił demony na up/down. Miał przy tym 150 k expa/h i w dodatku nieziemski profit (potrafił jednego dnia zarobić 500 k). Po tygodniu~ tego "słabego" expienia na demonach poszedł sobie na PoI dl's gdzie miał 300 k exp/h przy czym waste sięgający 20 k na godzinę.
I teraz nasuwa się pytanie. Czy knight ma takie same możliwości? Niektórzy powiedzą, że tak, bo przecież może bić demy z e grana. Tylko jak się zliczy koszty waste'u tu już troszkę gorzej to wychodzi. Wniosek:
Palladynem gra się dużo lepiej. Jedyna wada jaką u palladyna znam to to, że obowiązkowe jest dobre łącze internetowe.
__________________
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Notopeczek
cipowie chyba sciagaja wszystko z podkarpackiego
|
|