Wiem, ze temat stary ale co tam
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
Nikt nie jest na tyle głupi, by zacząć wojnę atomową. W kilka minut po odpaleniu rakiet sam by zginął. Poza tym wg szacunków pierwszego dnia wojny nuklearnej zginęłoby 70% ludzkości, Słońca nie byłoby widać przez parę tygodni, przez kilkanaście miesięcy mielibyśmy zimę atomową i generalnie nie sądzę, żeby ktoś założył, że przeżyje, i chciał w takich warunkach żyć.
|
Jak powiedzial Einstein, jezeli dojdzie do trzeciej wojny światowej, to czwarta bedzie na kije i kamienie.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
Czytałem o tym "kodzie biblii" książkę... według niego całego tzw. kodu biblii w 2000/2006 miała być zagłada atomowa. Zresztą, p*erdolenie, w Moby Dicku tą samą metodą znaleźli potwierdzoną przepowiednię śmierci księżnej Diany....
|
Jak powiedzial Einstein, jezeli dojdzie do trzeciej wojny światowej, to czwarta bedzie na kije i kamienie.
Jak to kiedys powiedział mistrz Yoda "Przepowiednia źle odczytana być mogła".
Co do tematu, to jezeli chodzi o mnie jestem wierzacy, chodze do kosciola co niedziele, ale kosciol jest tylko instytucja i prowadzi dzialania odpychajace go ode mnie.
Chcecie przykladow?
Ksieza chca pieniedzy, za ktore kupuja drogie samochody.
Moj ojciec skonczyl Pedagogike, dziennikarstwo i informatyke, teraz pracuje jako nauczyciel, jezdzi starym seatem ibiza.
Moje pytanie brzmi czemu ksiadz ma jezdzic audi a8 za moje pieniadze?
Chcesz inny argument?
Naukowcy potwierdzili, ze Jezus Chrustus byl zonaty, z Maria Magdalena i prawdopodobnie mial dzieci.
Czemu wiec Katoliccy ksieza nie moga brac slubow?
Tu chodzi o pieniadze.
Ksieza zarabiaja duze pieniadze patrzac na prace jaka wykonuja
Dajmy na to Pewien ksiadz ma zone, po jego smierci zona dziedziczy caly majatek, moze zyc rozrzutniej, utrzymuje sama siebie.
W tej chwili caly majatek ksiedza przechodzi na kosiol, bo kosciol zakazuje im pisac testamenty.
Jezeli chodzi o moja wiare, to wierze w Boga, modle sie codziennie, nigdy sie go nie wyparlem,
ale jezeli chodzi o kosciol, to jest to druga, zaraz po panstwie najbardziej zaklamana instytucja
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Serious Sam
Koniec świata to bulszit...Już miało być kilka...hmmm zaraz... o ile się nie mylę to 2000r coś koło tego  .
Co do prześladowań Chrześcijan.O to, to nie mamy się co martwić, być może istnieją jakieś znikome prześladowania, bo wszyscy wszystkich nie mogą lubić, zważcie uwagę na to, że prześladowania to były w starożytnym Rzymie, gdzie chrześcijan rzucano na pożarcie lwom.Teraz chrześcijanie żyją spokojnie i nie ma mowy o jakiś większych skargach.
|
Ale o tym, ze w sredniowieczu palili na stosach pogan i czarownice to juz nie wspomnisz?
Kosciol zawszemowil ludziom to co bylo mu na reke.
W średniowieczu kosciol mowil, ze przykazania Boze nalezy stosowac tylko wobec chrzescian, a pogan nalezy mordowac.
Św Wojciech pojechał nawracać Prusow i zabili go, bo prawdopodobnie zszydzil jeden z aspektow ich wiary.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura
@Up:
Wierzysz w to ?
- a propos tego, i tego, że przekląłem. Czy naprawdę uważasz, że wielkiego, wszechmogącego Boga, który wie wszystko, jest wszędzie i jest zajebiście miłosierny, zaboli to, że jakiś tam szary człowieczek z Polski wypowie brzydkie słowo ? Czy to sprawi, że pójdę do piekła ? Bo jeśli tak, to cieszę się, że jestem nie wierzący.
|
Wierze
Bóg nie bedzie sadzil cie z tego, ze uzywasz wulgaryzmow, ale z tego, ze on dal ci szanse, chcial albys mial dobrze w raju, a ty go odrzuciles, nie wierzyles w niego, kpiles z ludzi wierzacych
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura
A ja staram się żyć tak, żeby było MI dobrze, a nie jakiemuś wyimaginowanemu bóstwu. A jak ty na łożu śmierci obudzisz się z ręką w nocniku i powiesz sobie "Cholera, tam nic nie ma, zmarnowałem swoje życie", to wspomnisz moje słowa.
|
A co jesli ty obudzisz sie twarza w twarz przed Bogiem, co mu powiesz?
"ja w ciebie nie wierze, bo to jest dla mnie niewygodne" ?
Nie jestes pewny tego czy Bog istnieje, moze wszyscy wkrecali ci kit od malego.
To jest wlasnie wiara.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
Czyli, rozumiem, musieli Go też słuchać, tak? Więc, skoro a) nie zniszczył tego zła, b) zło musi mu być posłuszne, to czy na pewno jest taki miłosierny?
|
Kiedy byles maly, przeciez mama zawsze chciala twojego dobra, ale czasami musiala dac ci klapsa, tak samo jest z Bogiem.
Bog chce naszego dobra, wiec w tej chwili masz czas na poprawe.
Czemu czekasz?
Koniec swiata nie jest pewny, moze byc za 100 tysiecy lat, moze byc w 2012roku, moze byc jutro, ale pamietaj, ze Sąd Ostateczny nadejdzie, i wszyscy zostana rozliczeni ze swoich grzechow.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Tompior
Dokladnie tak samo jak ja. Wiem, ze po smierci bedzie pustka, nic, nie ma mnie. Nie przeraza mnie to, nie obchodzi mnie to. Poki zyje, sram na smierc 
|
Wiem ze tak bylo by wygodniej, ale czy twoje zycie jest dla ciebie wystarczajace?
Ja nie jestem typem złotego dziecka, w szkole czasem pyskuje nauczycielom, sprawiam przykrosc niektorym ludziom, ale zawsze chce jak najlepiej dla moich bliskich, dla tych ktorych kocham, nie jestem zly i wierze w zycie wieczne, zycie na ziemii jest tylko chwila ulotna, uczucie raju to niewyobrazalna rozkosz...
W to wlasnie wierze.