Akurat przy School Days recenzent z tanuki popisał się niezwykłą trafnością. P recenzję przewija się praktycznie wszystko co w tym temacie napisaliśmy PRZECIWKO SD, do tego całkiem miłym językiem.
@Forever
School Days w najlepszym wypadku udaję dobre anime. Nie mam pojęcia co wywnioskowałeś z tego czegoś, ale zapewniam cię że to nie żadnego związku ze światem realnym. No chyba że znalazłeś gdzieś grupę tak "idiotycznych, nieskomplikowanych i wręcz debilnych dziewczyn", ewentualnie chorych umysłowo. Jeśli tak, to życzę ci miłego seksu, gratuluję że ich poziom umysłowy cię nie odstrasza i życzę ci żebyś nie "stracił" dla któreś głowy.
Przechodząc do zakończenia. Przyznam rację może być szokujące. Ale jest podsumowaniem całej serii - nic sobą nie wnosi, nie jest w żaden sposób uzasadnione, nie ma żadnej pointy.
Nipah~!
Frizz-kun
|