Zobacz pojedynczy post
stary 14-07-2009, 16:42   #1273
CytrynowySorbet
Użytkownik Forum
 
Data dołączenia: 23 02 2008
Lokacja: Szczecin
Wiek: 33

Posty: 1,753
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Albertus Pokaż post
a czy dla rodzica nie było by przykro? ze zrobił se dziecko , wychowywał je , patrzył jak dorasta a ono mu taki numer wywija na stare lata? Ja bym się załamał... I na pewno dałbym mu wybór , rodzina albo wynaturzenia. Wiem ze ciężko było by stracić syna , ale nie zniósłbym myśli ze mam syna-zboczeńca.
W sumie ja bym się cieszył z możliwości opuszczenia takiej rodziny, która nie ma w sobie choćby odrobiny tolerancji. Poza tym - dorośniesz to zmienisz zdanie. Rodzic jest gotów umrzeć za swoje dziecko (mówię o normalnym, kochającym rodzicu, choć ty pewnie nazwiesz go ciotą), a w takiej sprawie jak homoseksualizm ma się wstydzić czy coś?

Nie wiem, czemu rodzicowi ma być przykro. Oczywiście jest to coś, czego się nie spodziewał, ale myślałem, że dla rodzica najważniejsze jest szczęście dziecka. Czyżbym się mylił? Wynaturzenia? Hmm... Ze swoimi poglądami, zachowaniem i kulturą, to mógłbyś zasilać armię Hitlera, mieszkać z jakimiś buszmenami w Afryce albo w Galii z Asteriskem i Obeliksem (pitka i bójka rox /o/).

A czemu nie poradziłeś mi żebym się zabił? Przecież jestem GEJEM, strasznym WYNATURZENIEM, powinno się mnie TĘPIĆ.
CytrynowySorbet jest offline   Odpowiedz z Cytatem